Zachowania rytualne, symbole, obrzędy.

Opole, 17 maj 2012

Jedną z dziedzin kultury, która przyciąga uwagę nie tylko antropologów ale i ogół opinii publicznej jest religia, jej niesamowity wachlarz form i związanych z nimi zachowań i praktyk. Zgłębianie owych form jest o tyle dla niektórych trudne iż dotyka ono naszych filarów jestestwa, często jest to prawdziwe wyzwanie w stosunku do naszych utartych, ale nie zawsze zrozumianych koncepcji prawdy i realności. Dla Durkheima, religia spełnia rozmaite funkcje społeczne, zarówno jako wspaniały nośnik przekazywania idei i uczuć, jak i medium regulujące i określające relacje panujące w społeczeństwie. Rolę emblematów i symboli upatrywał w podtrzymywaniu i utrwalaniu uczuć społecznych dodatkowo pobudzanych obrzędami. Obrzędy owe miały przekształcić pojedyncze uczucia w “uczucia społeczne”, budować wspólnotę. W swych stwierdzeniach odwoływał się do doświadczeń wierzących: “Każdy bowiem naprawdę praktykujący człowiek wie dobrze, że to właśnie kult niesie doznanie radości, wewnętrznego spokoju, równowagi, entuzjazmu, stanowiące dla wiernych niejako namacalny dowód ich wiary”.

Jednak takie podejście do kultu i praktyk religijnych jakie prezentuje Emile Durkheim,  może i z punktu widzenia ludzkiego jak najbardziej słuszne i poprawne wydaje się być dość ograniczonym, nie wychodzi bowiem ono jednak poza sferę profanum. Oczywiście rytuał jako taki, nie musi być zjawiskiem wyłącznie religijnym, możemy przytoczyć ogromną ilość rytuałów, które są zwyczajnymi zachowaniami godowymi czy chociażby obsesyjno-kompulsywnymi, jak ciągłe mycie rąk, czy rutynowe gesty zapewniające szczęście, jednak tu chciałbym omówić rytuał jako formę “przejścia” między dwoma światami – światem duchowym i materialnym.

Wallace zaproponował w 1966 typologię rytuałów która uwzględnia:

– obrzędy techniczne – rytuały, których intencją jest osiągnięcie określonych celów, takich jak wróżenie czy obrzędy wzmagające.

– obrzędy terapeutyczne lub antyterapeutyczne – rytuały, których intencją jest uleczenie z choroby lub nieszczęścia, na przykład czarnoksięstwo i czary.

– obrzędy ideologiczne – rytuały, których intencją jest wyrażanie lub osiągnięcie celów społecznych, włącznie z obrzędami przejścia.

– obrzędy zbawienia – rytuały, których intencją jest wywołanie zmiany w społeczeństwie, zwłaszcza w chwilach kryzysu społecznego.

Dwa główne obrzędy na których skupia uwagę Jack David Eller “Antropologia Kulturowa …” to właśnie obrzęd wzmożenia i przejścia.

Obrzęd wzmożenia to wg niego rodzaj obrzędu, dzięki któremu członkowie społeczeństwa osiągają większą wspólnotę, a więzi społeczne ulegają wzmocnieniu. Obrzęd przejścia to natomiast rodzaj obrzędu, którego intencją jest zmiana lub wprowadzenie zmiany statusu lub roli uczestników, na przykład inicjacja (zmiana młodzieńca w dorosłego, czy zawarcie związku małżeńskiego) Zarówno w przypadku przejścia jak i wzmożenia mamy do czynienia z interakcją ze światem nieludzkim, w obydwu ma miejsce ofiara. Samej ofiary nie możemy traktować tutaj jako obrzędu, choć w niektórych kulturach o czym dalej, ofiara sama w sobie jest wyrazem i symbolicznym wyznaniem. Ofiara jest tutaj częścią składową obrzędu. W wielu systemach religijnych spotykamy czasem bardzo różne formy ofiar, od prostych gdzie ofiarowywana jest myśl, woda lub liść, do aren ofiarnych,  gdzie ofiarą bywały nawet zwierzęta czy ludzie. Ofiara kierowana zawsze jest do Osoby boskiej, bo tylko ona może nam dopomóc w sferze sacrum, czasami do innych istot duchowych.

Aby poszerzyć spektrum praktykowania i zwizualizować obiekt kultu, używane są boskie wizerunki. W chrześcijaństwie i nie tylko, niektóre wizerunki przechodzą z czasem w byt duchowy trudny do zrozumienia. Są z jednej strony materialne, bo wykonane z metalu lub drewna, jednak czczone jak byt duchowe. W Indiach w tradycji wisznuickiej, gdzie obiektem czczenia jest Wisznu jako oryginalne źródło oświecenia i łaski, też mamy do czynienia z wielbieniem wizerunku w formie postaci boskiej. Jak wyjaśnia Bhagawadgita owoce praktyk czczenia uznaje się za darowane wyłącznie przez Pana w akcie jego łaski, której istota polega na tym, że przybliża ona do niego praktykujących, tak by mogli się oni oddać mu na wieczną służbę. Taki akt wielbienia za którym nie stoi już materialna pobudka lecz, kult praktykowany dla samego zadowolenia najwyższego jest już wprowadzeniem do stanu związku i oddania Panu (bhakti).

Większość ludzi wychowanych w kulturze Zachodu posługuje się słowem “mit”, mając na myśli niedowierzanie bądź lekceważące traktowanie przekazów czy literatury np. starożytnej religii greckiej. Zwykle ludzie nie odnoszą słowa “mit” do hołbionych i akceptowanych przez siebie wierzeń, ponieważ słowo to ma wydźwięk pejoratywny: chrześcijanie nie nazywają historii o Adamie i Ewie mitem. W sensie antropologicznym mit nie sugeruje i nie implikuje fałszywości. W sensie społecznym mity to sposób przekazywania sacrum, jakiejś świętej historii. To bardziej sposób narracji. Jak pisał Bronisław Malinowski w jednym z najczęściej cytowanych w antropologii fragmentów:

(…) mit badany w swej żywej postaci nie jest symbolicznym, lecz bezpośrednim wyrazem przedmiotu, którego dotyczy. Nie jest wyjaśnieniem zaspokajającym potrzebę zainteresowań naukowych, ale narracją, w której zmartwychwstaje pradawna rzeczywistość, narracją opowiadaną dla zaspokojenia głębokich potrzeb religijnych, uzasadnieniem dążeń moralnych, legitymacji nierówności społecznych, wyjaśnienia twierdzeń czy nawet wymogów praktycznych. W kulturze pierwotnej mit jest nieodzowny: wyraża, wzbogaca i kodyfikuje wierzenia; (…)


Religia i praktyki z nią związane są niewątpliwie źródłem wyjątkowych problemów. Znalezienie właściwej perspektywy wydaje się arcytrudnym zadaniem dla badaczy tych tematów. Jak bardzo dosłownie traktować przekazy i w jakich kategoriach je analizować. Trudno jest nawet ustalić jakąś pewną i autorytatywną definicję samej religii, a co dopiero analizować sferę nadludzką. W jakimś sensie musimy wykazać pokorę i tylko z takim nastawieniem możemy starać się iść dalej.

Jacek Mueller

bibliografia:

Antropologia Kulturowa, Globalne siły, lokalne światy Jack David Eller; Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Malinowski B. 1990. Mit, magia, religia. Warszawa: PWN.

Attending Krsna’s Image: Caitanya Vaisnava murti-seva as devotional truth, Kenneth Russell Valpey, 2009

Dodaj komentarz