Hej, nazywam się Jacek Mueller i fotografuję

Jednemu krzywe zwierciadło kojarzy się lepiej, drugiemu gorzej. Zawsze interesował mnie świat i jego obserwacja. Lubiłem patrzeć l na Niego właśnie też w różnych perspektywach i zniekształceniach. Szybko jednak zacząłem oglądać i utrwalać go na czarno-białej kliszy fotograficznej. Szybko zaczęły też pojawiać się pierwsze zlecenia fotograficzne. Pierwsze oczywiście były rodzinne. Były to pogrzeby i inne uroczystości rodzinne. To dobra szkoła dla młodego chłopaka umieć się znaleźć w różnych sytuacjach. To mnie nauczyło, że obsługa aparatu musi być na tyle intuicyjna by techniczne rzeczy działy się podświadomie, a moja uwaga im bardziej skupia się na „obiekcie” tym lepsze są efekty pracy. Zapraszam do wspólnej przygody z fotografią.

Fotografować to znaczy wstrzymać oddech, uruchamiając wszystkie nasze zdolności w obliczu ulotnej rzeczywistości. 

Henri Cartier-Bresson

W Opolu mam własne studio, więc sesje studyjne wykonuję właśnie tu.